Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Aktualności

» jesteś tutaj: » Aktualności
Powództwo o zapłatę w postępowaniu gospodarczym.



Powód AK prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą „E” wniósł pozew o zasądzenie od pozwanego KK, prowadzącego działalność gospodarcza pod nazwą M,   kwoty 00,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 października 2015 roku oraz zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. 

W uzasadnieniu wskazał, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w lipcu 2015 roku wykonał na rzecz pozwanego prace koparką JCB 220 na budowie realizowanej przez pozwanego w W polegające na wykonaniu wykopu o wymiarach 85mx220 m oraz załadunku urobku na samochody ciężarowe. Pozwany pomimo braku zastrzeżeń i wezwań do zapłaty nie zapłacił za wykonane prace kwoty wskazanej w fakturze VAT. (k. 2-3v)

Nakazem zapłaty z dnia 23 marca 2017 roku w sprawie o sygnaturze VIII GNc  /17 Sąd Rejonowy w Białymstoku uwzględnił w całości żądanie pozwu (k. 12).

Pozwany w sprzeciwie od ww. nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Nie kwestionował, iż strony łączyła ustna umowa. Wskazał, że jej przedmiotem było zebranie wierzchniej warstwy czarnoziemu (humusu) z działki przeznaczonej na budowę hali produkcyjnej w W, nie zaś wykonanie wykopu. Wynagrodzenie z tytułu świadczenia usług na podstawie ww. umowy zostało określone na kwotę 2.500,00 zł. Zebrany koparką czarnoziem powód miał ładować na wywrotki podstawione przez pozwanego, zamówione w TJ. Prace miały trwać dwa dni począwszy od rana 17 lipca. Koparka powoda przyjechała na miejsce pracy dopiero po południu, ponieważ była uszkodzona – nie działała jedna gąsienica, gdyż konieczna była wymiana gwiazdy napędowej. Koparka poruszała się poprzez odpychanie się od ziemi ramieniem. Nie podjęto w tym dniu prac, lecz powód zobowiązał się do naprawienia urządzenia przez weekend. Koparka posiadała jednak dalej liczne wady w postaci uszkodzonego napędu, układu chłodzenia, wyciekającego oleju. Powód wykonał przedmiot umowy w znikomym zakresie, nie naprawił swojego sprzętu ani też nie sprowadził innego. Wobec tego w dniu 23 lipca 2015 roku odstąpił od ustnej umowy, ponieważ nie widział szans na ukończenie prac. Prace za powoda wykonał TJ, co zajęło mu jeden dzień. Pozwany poniósł koszt nowego wykonawcy oraz stratę w postaci konieczności zapłacenia za gotowość do pracy wywrotek. Zdaniem pozwanego faktura dołączona do pozwu została sporządzona wyłącznie na cele powoda. (k. 16-20)

Odnosząc się do treści sprzeciwu powód podniósł, że koparka była sprawna, a prace zostały wykonane zgodnie z umową i w terminie. Wskazał, że faktura VAT opiewa na kwotę wcześniej uzgodnioną odpowiadającą ilości godzin pracy sprzętu. Zaprzeczył, iż umawiał się na wynagrodzenie w wysokości tylko 2.500,00 zł. (k. 23-23v)

Na rozprawie dnia 15 września 2017 roku pozwany złożył pozew wzajemny domagając się zasądzenia od AK na jego rzecz kwoty 100,00 zł tytułem częściowego odszkodowania za niewykonanie przez powoda głównego/pozwanego wzajemnego umowy. Powtórzył okoliczności faktyczne wskazane w sprzeciwie od nakazu zapłaty, precyzując, że zakres prac obejmował teren o wymiarach 35 m x 140m. Podał, że dnia 25 lipca 2015 roku z JD, kierownikiem robót, dokonał obmiaru z którego wynikało, że zdjęto i wywieziono ok. 800 m2 materiału. Wskazał, że według umowy za każdy dzień opóźnienia inwestor mógł go obciążyć karą umowną w wysokości 5.875,00 zł. Wobec tygodniowego opóźnienia w pracach pozwanego wzajemnego, KK zlecił wykonanie zastępcze TJ. Za wykonane prace TJ wystawił fakturę na kwotę 15.500,00 zł netto. Powód podniósł, że w związku z niewykonaniem umowy przez powoda stracił nie mniej niż 10.000,00 zł, ponieważ miał za jego usługę koparką zapłacić 2.500,00 zł oraz 3.000,00 zł za prace ciężarówek, czyli łącznie 5.500,00 zł. Powód wzajemny wystawił notę księgową obejmująca koszty przestoju sprzętu, którą pozwany wzajemny przyjął lecz nie opłacił. (k. 32-37)

W odpowiedzi na pozew wzajemny AK zaprzeczył wszystkim twierdzeniom w nim zawartym oprócz faktu zawarcia umowy w formie ustnej z uwagi na wcześniejsze bliskie relacje stron. Wskazał, że ustalono godzinowy a nie ryczałtowy sposób rozliczenia wynagrodzenia (100 zł za godzinę). Powód wzajemny/pozwany nadto miał pokryć koszt paliwa, wywozu humusu na inną działkę oraz wynagrodzenie operatora koparki SN. Podniósł, że prace były wykonywane począwszy od 17 lipca 2015 roku przez 5 dni po 12-14 godzin dziennie (łącznie 67 godzin). Według powoda głównego prace przerwał on z winy pozwanego dnia 23 lipca z powodu powierzenia obsługi koparki wbrew jego woli innej osobie, nieposiadającej uprawnień. Zdaniem powoda na dzień 23 lipca wykonał on wykop o wymiarach 85m x 55m, co stanowiło ok. 85% powierzchni planowanej. Zaprzeczył jakoby otrzymał od pozwanego notę obciążeniową. (k. 50-51v)

Strony podtrzymały swoje stanowiska na rozprawach w dniach 3 listopada 2017 roku i 19 stycznia 2018 roku (informacyjnie wysłuchanie stron k. 58-60v, zeznania stron k. 78v-79)

Sąd ustalił i zważył, co następuje:

Okoliczności sprawy bezspornie wskazują, że strony łączyła umowa na podstawie której AK zobowiązał się do wykonania prac, należącą do niego koparką, polegających na zdjęciu warstwy humusu na wyznaczonym obszarze terenu budowy prowadzonej przez pozwanego. 

Praca powoda na terenie budowy w W trwała do 17 do 23 lipca 2017 roku. Koparkę obsługiwał SN. Powód nie wykonał przedmiotu umowy w całości (okoliczności bezsporne).

Za usługę koparką AK wystawił na rzecz KK fakturę VAT nr 2015/13 z dnia 25 września 2015 roku na kwotę 8.241,00 zł brutto za 67 godzin pracy w stawce 100,00 zł netto. (k. 7)

Prace ziemne dokończył TJ, prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą T, który wykonał na rzecz pozwanego również usługę wywozu zdjętego humusu. Prace zakończył dnia 31 lipca 2015 roku (protokół odbioru robót k. 44). TJ obciążył pozwanego fakturą VAT nr 21/2015 na kwotę 19.065,00 zł brutto za 55 godzin pracy wywrotki w stawce 100 zł netto. Wskazana kwota obejmowała zarówno pracę wywrotki i koparki w celu dokończenia zdjęcia humusu, jak i wcześniejszy wynajem wywrotki, w czasie wykonywania umowy przez powoda (FV nr 21/2015 k. 45, zeznania świadka TJ k. 75v-76v).

KK obciążył AK notą księgową nr 1/07/2015 z dnia 31 lipca 2015 roku za wykonanie zastępcze umowy i przestój wywrotki na łączną kwotę 19.065,00 zł brutto (k. 46).

Zakres prac objętych umową stron obejmował zdjęcie humusu do głębokości ok. 0,2 – 0,3 m (ekspertyza geologiczna k. 66).

Spór w niniejszej sprawie dotyczył zarówno zakresu wykonanych przez powoda/pozwanego wzajemnego robót ziemnych jak i ich kosztów.

Zdaniem Sądu powództwo główne zasługiwało na oddalenie, natomiast powództwo wzajemne – na uwzględnienie.

W celu rozstrzygnięcia okoliczności spornych Sąd w toku procesu przesłuchał szereg świadków wnioskowanych przez obie strony.

SN, operator koparki, podał, że sprzęt powoda/pozwanego wzajemnego był używany. Zeznał, iż trzeba było uzupełniać w koparce oleje i płyn do chłodzenia, a także do chłodnicy dolewać dodatkowo wodę. Potwierdził, że trzeba było naprawić jedną gąsienicę, bo był problem z gwiazdą. Wyjaśnił, iż w celu dokonania obrotu koparkę trzeba było oderwać od ziemi. Jednak zdaniem świadka przedmiotowe usterki nie spowalniały prac. Zeznał, iż pozwany/powód wzajemny zapłacił mu za pracę, a także dostarczył paliwo i olej do koparki (k. 61)

Świadek JD, kierownik budowy w W, nie wiedział nic na temat umowy stron. Zeznał, iż SN pracował na budowie kilka dni i jego zdaniem zebrał humus z powierzchni 30-40%. Potwierdził, iż TJ dokończył prace w 2-3 dni, przy czym wybrał więcej humusu. Wskazał, że koparka powoda nie była do końca sprawna, ponieważ wykonywane były jakieś naprawy (k. 61-61v)

TJ potwierdził, że skończył prace wykonywane wcześniej przez powoda/pozwanego wzajemnego. Zdaniem świadka czarnoziem został usunięty z 20-25% powierzchni przeznaczonej pod halę. Wskazał, że strony uzgodniły cenę i padła kwota 2.500,00 zł. Wyjaśnił, że pozwany wcześniej chciał mu zlecić zdjęcie humusu, ale jego oferta okazała się za droga. Podał, iż cały czas był problem techniczny z koparką powoda, która więcej stała niż pracowała. Zdaniem świadka sprzęt nie był przygotowany do wykonywania tej pracy, ponieważ był wiekowy, przegrzewał się i wymagał częstego dolewania wody, a nadto był problem z napędem i olejem. Wyjaśnił, że rozliczył pracę na rzecz pozwanego według stawki 100 zł/h netto za 55 godzin za przestój wywrotki oraz doliczył 10.000,00 zł netto za skończenie prac wywrotką i koparką. (k. 76-76v)

Zeznający w charakterze świadka BW, prezes firmy   „ W” sp. z o. o., na którego posesji składowany był humus, potwierdził, że operator koparki przychodził do niego kilkukrotnie w celu napełnienia kanistrów wodą. Oświadczył, że bywał na terenie budowy i ocenił stan koparki powoda na bardzo zły, opierając się na własnym doświadczeniu w pracy operatora koparki. Świadek pamiętał, że koparka miała również problem z gąsienicami, co zauważył, gdy zjeżdżała z naczepy. (k. 76v-77)

Sąd dał wiarę przytoczonym powyżej zeznaniom świadków, ponieważ były zgodne i tworzyły logiczną całość, co umożliwiło oparcie się na nich przy wyrokowaniu. Wynika z nich bezsprzecznie, że koparka powoda/pozwanego wzajemnego, wbrew jego twierdzeniom, była niesprawna oraz, że przedmiot umowy nie został wykonany, ponieważ prace dokończył TJ. Na tej podstawie Sąd ustalił, iż KK poniósł szkodę w związku z niewykonaniem umowy przez AK. Zmuszony był bowiem do powierzenia wykonania pracy i zapłacenia wynagrodzenia innemu podmiotowi, świadczącemu usługi drożej. Nadto poniósł koszt przestoju wywrotki w czasie prób wykonywania umowy przez powoda i naraził się na ryzyko nałożenia kar umownych w związku z opóźnieniem w pracach budowlanych. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że gdyby powód dysponował w pełni sprawną koparką to dokonałby usunięcia warstwy czarnoziemu zgodnie z umową. Nie naprawił jednak swojego sprzętu ani nie wymienił go na sprawny, przez co nie wykonał przedmiotu umowy.

Świadkowie WK, ojciec powoda, oraz AK, brat powoda, utrzymywali, że koparka powoda była sprawna i w dobrej kondycji. WK stwierdził, że praca szła bardzo dobrze i nie widział, by operator koparki dolewał do niej jakieś płyny. Jego zdaniem z gąsienicą i gwiazdą było wszystko w porządku. Poza tym świadkowie powtórzyli twierdzenia powoda dotyczące przyczyny zakończenia współpracy stron oraz kwestii wysokości wynagrodzenia. (k. 77-78)

Twierdzenia powoda i jego świadków są tak dalece odmienne, że można odnieść wrażenie, iż dotyczą innych stanów faktycznych. Świadkowie WK i AK byli osamotnieni w swoich zeznaniach. Ich twierdzenia nie znalazły poparcia w pozostałym materiale dowodowym. Dodatkowo wartość dowodową zeznań WK i AK obniża fakt bliskiego pokrewieństwa z powodem/pozwanym wzajemnym. Szczególnie mając na uwadze, iż zupełnie odmienne były zeznania osób postronnych, obcych dla obu stron, głównie JD i BW. Kompleksowa ocena materiału dowodowego doprowadziła Sąd do przekonania, że zeznania WK i AK nie są wiarygodne i nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia.

Sąd zważył, iż twierdzenia powoda nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym, co ustalono głównie na podstawie zeznań świadków JD, TJ, BW i SN. AK nie udowodnił swojego roszczenia zarówno co do zasady jak i co do wysokości. Nie wykazał przede wszystkim, że kwota wynagrodzenia za wykonane przez niego prace powinna wynosić 8.241,00 zł brutto oraz w jakim zakresie usunął humus. Sąd nie miał zaś wątpliwości, że nie wykonał pracy w całości, czego przyczyną była niesprawna koparka. 

Zgodnie z art. 3 k.p.c. strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. Sąd nie ponosi odpowiedzialności za rezultat postępowania dowodowego. W myśl zasady kontradyktoryjności (sporności), dysponentem postępowania dowodowego są strony (por. wyr. SN z: 7.10.1998 r., II UKN 244/98, Legalis; 16.12.1997 r., II UKN 406/97, Legalis oraz wyr. SN z 17.12.1996 r., I CKU 45/96, Legalis z apr. glosą A. Zielińskiego, Pal. 1998, Nr 1–2, s. 204)(Zieliński, Komentarz do art. 3 k.p.c., Legalis 2016). Z powyższym koresponduje treści art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a także przepis art. 232 zd. 1 k.p.c., według którego strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Istota ciężaru dowodu sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 2 października 2015 roku, sygn. akt I ACa 466/15).

Reasumując, Sąd uznał, że powód AK nie sprostał obowiązkowi ciężaru dowodu wynikającemu z art. 6 kc oraz 232 zd. 1 k.p.c., przez co jego roszczenie musiało podlegać oddaleniu w całości. 

Na rozprawie dnia 19 stycznia 2018 toku powód/pozwany wzajemny cofnął wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu geologii. Dodatkowo zarówno powód jak i pozwany oświadczyli, że nie zgłaszają wniosków dowodowych. (k. 78v)
Odnosząc się do pozwu wzajemnego, w którym KK dochodził od AK kwoty 100,00 zł tytułem częściowego odszkodowania za niewykonanie umowy, Sąd stanął na stanowisku, iż powództwo wzajemne należało uwzględnić. Przedstawione przez powoda wzajemnego w toku postępowania dowody jednoznacznie potwierdziły fakt niewykonania umowy przez pozwanego wzajemnego z jego winy. Wobec wykazania przez powoda powstania w jego majątku szkody wskutek niewykonania zobowiązania przez AK, stosownie do zasady ciężaru dowodu wyrażonego w art. 6 k.c. pozwany wzajemny powinien dowieść istnienia podawanych przez siebie faktów, lecz nie zdołał tego uczynić, co ustalono powyżej. 

Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 471 k.c., zasądził od pozwanego wzajemnego AK na rzecz powoda wzajemnego KK kwotę 100,00 zł tytułem częściowego odszkodowania w związku z niewykonaniem umowy.  

Sąd uwzględnił roszczenie odsetkowe powoda wzajemnego zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu wzajemnego tj. 15 września 2017 r. W pozostałym zakresie roszczenia odsetkowego roszczenie podlegało oddaleniu.

O kosztach procesu Sąd orzekł jak w punkcie III wyroku w oparciu o dyspozycję art. 100 zd. 2 k.p.c. Powód wzajemny przegrał sprawę jedynie w niewielkim zakresie dotyczącym roszczenia odsetkowego, zatem to na pozwanym wzajemnym ciąży obowiązek zwrotu powodowi wzajemnemu wszystkich należnych, poniesionych kosztów, na które składa się opłata sądowa od pozwu wzajemnego w wysokości 30 zł. 

SSR 


data publikacji: 2020-02-12 10:23:05

Zobacz także:
Wybrane problemy w umowie o roboty budowlane w orzecznictwie
Wyrok w sprawie o zapłatę za wady dzieła
Roszczenie z tytułu wadliwego wykonania dzieła
Wady wykonanwcze w umowie o roboty budowlane, wyrok cwyilny.
Powództwo o zapłatę z uwagi na wady w umowie o roboty budowlane.
Sprawa dotyczy ustalenia wad w wykonanej umowie - strona powodowa zarzucała, ich niewłaściwe wykonanie przez pozwanego, który natomiast wywiódł pozew wzajemny za brak zapłaty za umowę.